StoneTemplate

Jednoprocentowy dylemat

2010-04-02 15:02:13
boot
Trzeci sektor w Polsce rozwija się w dość szybkim tempie. Organizacje pozarządowe działają coraz prężniej, pojawiają się nowe źródła finansowania, coraz więcej jest specjalistów doskonale znających się na swojej pracy. Zmianie ulega również stosunek polaków do organizacji pozarządowych, na przykład co roku coraz większa grupa przekazuje 1% dla organizacji pożytku publicznego. Dzięki temu, NGO`osy dostają regularnie kilkaset milionów złotych. Zdarza się, że w ramach przekazów jednego procenta podatku otrzymują sumy które przekraczają ich zapotrzebowania. Pojawiają się wtedy problemy z wydaniem tak ogromnych pieniędzy. Przykładem może być tu Fundacja Anny Dymnej, która dzięki jednemu procentowi zebrała kilkadziesiąt milionów złotych. Organizacja okazała się niezbyt dobrze przygotowana na przyjęcie tak ogromnej sumy, tak więc zaczęto na gwałt szukać pomysłu na wydanie gotówki. W końcu postanowiono stworzyć ogromny ośrodek dla osób niepełnosprawnych. Pieniądze uzyskane dzięki jednemu procentowi miały być przeznaczone na powstanie, rozwój i utrzymanie tego miejsca. Pomysł ten od razu wzbudził liczne kontrowersje wśród osób profesjonalnie zajmujących się osobami niepełnosprawnymi. Zwracali oni uwagę, że grupowanie osób niepełnosprawnych w jednym miejscu nie jest najlepszym pomysłem ponieważ nie sprzyja to integracji. Pomysły takie próbowano wprowadzić w latach 50-tych. Nie miały one zbyt dobrego wpływu na osoby niepełnosprawne. Izolacja pozbawia ich szansy na normalne życie i skazuje na egzystencje w getcie. Pomimo tego Fundacja upiera się przy swoim pomyśle. Jak widać pieniądze uzyskane z 1% mogą czasem szkodzić.